Stosunek domowników/rodziny do pasji- jak to jest u was?

Każdy czasem ma ochotę pogadać o czymś innym niż komputery. Stąd też powstało to forum.
Awatar użytkownika
koto
Posty: 172
Rejestracja: 14 gru 2018, 12:49

Re: Stosunek domowników/rodziny do pasji- jak to jest u was?

Post autor: koto » 30 lip 2022, 19:42

Kuba83 pisze:
13 lip 2022, 00:36
Witam!
Chciałbym wiedzieć jak Wasi rodzice i rodzina reagują na zbieranie dziesiątek starych komputerów, części, laptopów i innych(w ich mniemaniu_ "śmieci"?
Mam po części to szczęście, że podzielają moje zdanie, że zawsze wszystko się kiedyś przyda a jeśli działa to nie naprawiaj. Zależnie od sprzętu jaki kupuję lub dostaję, trzymam go dla siebie, daję go komuś lub go po prostu sprzedaję. Chociaż do tej pory nie sprzedałem żadnej rzeczy, która mi została akurat dana bo po prostu nie potrafię. :roll: (i z drugiej strony szkoda bo zazwyczaj podarunki są czymś ciekawym)
Aczkolwiek docinki zawsze są chociaż są dość niewinne w porównaniu do innych tutaj - u mnie to po prostu docinki w stylu czy sklepu nie otwieram albo coś.
Zasadniczo jednak na pierwszy rzut oka mojej okazałej kolekcji aż tak nie widać bo większość rzeczy, których nie używam po prostu chowam do szafek i jest przez to schludnie. Na wierzchu mam zazwyczaj ze dwa laptopy, dwa telefony i swój komputer stacjonarny (no tego chował nie będę, szczególnie, że to z niego przeglądam internety większość czasu).
Na minus jednak to, że jestem ograniczony tylko i wyłącznie do własnego pokoju, który to okazały nie jest bo ma zaledwie 13m2 ALE pomimo to w zasadzie z miesiaca na miesiąc optymalizuję miejsce. Np biurko wymieniłem na stół przez co mam większy blat i tym samym mogę mieć laptop tuż obok desktopa a nie na drugim stoliku. Chcę wykombinować jakiś sposób na podłączenie drugiego desktopa bez dużego przełączania kabli, ale chyba jedyną opcją do tego jest przerzucenie się z klawiaturą i myszką na bezprzewodowe co obecnie mam tylko zrealizowane z myszą pod laptopa.
Mam też to szczęscie, że mój dom ma strych i pomieszczenie pod klatką schodową przez co jakieś niepotrzebne części lub kable, które wyjmę raz na ruski rok mogę tam przechowywać bez problemu.
I w sumie to dochodzę do wniosku, że gdyby nie ograniczona przestrzeń mojego pokoju to bym nie myślał, aż tak bardzo o tym jak zarządzać przestrzenią wykorzystaną na komputer.
Zastanawiam się nad zakupem małego monitora, około 8-10 cali by móc do niego podłączać okazjonalnie drugi desktop, aczkolwiek te zabawki z mojego doświadczenia potrafią kosztować nieco tyle samo co monitor 24" 1080p :cry:

W skrócie nie narzekam bo nikt na mnie nie narzeka w tej kwestii (ale zawsze coś innego się znajdzie ;) ).

Kuba83
Posty: 53
Rejestracja: 16 lis 2021, 22:38
Lokalizacja: Dolna Grupa

Re: Stosunek domowników/rodziny do pasji- jak to jest u was?

Post autor: Kuba83 » 01 sie 2022, 22:32

Witam!
Ostatnio pojawiły się u mnie kolejne graty, dwa komputery od stanowisk kasowych i ThinkPad R40e, na szczęście ojciec się nie wcinał(za bardzo boi się reakcji Mamy).
Mam niestety problem ze zrobieniem sobie uniwersalnego stanowiska "retro" PC i gamingowego, muszę upychać wszystko po kątach.
Robiłem dziś w starym mierniku częstotliwości z czasów PRL-u, mam dwa egzemplarze i jeden naprawiłem, tylko skalibrować go trzeba.
I zrobiłem jak ojca nie było....jak był, to zepsułem wiele rzeczy.....przeszkadza jak tylko można.
Co do miejsca, to tego jest sporo i w starym domu zrobię magazyn tego, co w danym momencie się nie przyda.
Może za kilka dni będzie u mnie sporej mocy instalacja fotowoltaiczna.....my nie zużyjemy tyle mocy, dogrzeję jedno pomieszczenie w starym domu do 10-15 stopni Celsjusza, żeby to wszystko nie zgniło w wilgoci.
Biurek i stołów u mnie pełno, uratowałem ze starego domu, tynk i pleśń się na nie sypały a ojciec jedyne co chciał, to spalić w piecu.
W ostatnim czasie mocno obrzydło mi oglądanie telewizji....dla mnie to denna rozrywka, szczególnie tych "kanałow filmowych"(z filmami klasy B z lat 90-tych, które setki razy widziałem), oglądam sobie YouTube na 55" 4k.
Ogólnie jest taka sytuacja....nawet spore pieniądze mi da ale żeby to wszystko było poza zasięgiem jego wzroku.
Monitor 10 cali to głupi pomysł...poszukaj 14-17 cali, 4:3......tych jest sporo, nawet tanie są, zwłaszcza, że monitor 1024x768 pikseli średnio bywa dziś przydatny.

Awatar użytkownika
Piteusz
Site Admin
Posty: 878
Rejestracja: 28 mar 2018, 02:12
Lokalizacja: /home/piteusz/
Kontakt:

Re: Stosunek domowników/rodziny do pasji- jak to jest u was?

Post autor: Piteusz » 02 sie 2022, 23:03

U mnie w domu nastawienie jest ogólnie negatywne, lecz nic nikt nie robi, bo dokładnie wytłumaczyłem i udowodniłem, jak dużo są warte niektóre maszyny. Po zaprezentowaniu cen, nagle znalazło się miejsce w niezamieszkanym przez nikogo pokoju 8-) .

Ardon
Posty: 110
Rejestracja: 28 kwie 2018, 16:31
Lokalizacja: /home/dudosek/

Re: Stosunek domowników/rodziny do pasji- jak to jest u was?

Post autor: Ardon » 03 sie 2022, 12:33

U mnie stosunek jest neutralnie, a w przypadku mojego ojca jest bardzo negatywny. Nic nie jest w tym robione, nie chcą, żebym zbierał komputerowe szpargały dla nich to siara i zgrzyt. Jak kupuje sobie część lub dostaje komputer. Ich reakcja to "ja pier**le". Na szczęście tylko na tym się kończy i dają mi spokój.

ODPOWIEDZ