Właściwie został przywrócony do stanu pierwotnego (prawie


PS.
Składałem go niecałe 3 godziny i zaczyna mnie to trochę przerażać



O panie, miałem podobnego compaq'a w 2009 roku (ta sama obudowa) tyle ze mój miał P3 500mhz, 256mb ram, ati rage 8mb, hdd 8gb i płyta główna ecs model prawdopodobnie ten sam ale nie pamiętam już (mój od zawsze miał xp'ka).CycuPL pisze: ↑05 wrz 2019, 10:05 Compaq Prosignia 310:
Płyta - Gigabyte GA-6Bx7;
Procesor - Intel Celeron 466;
RAM - 128 MB SDRAM 133 MHz;
Grafika - Albatron GeForce FX5200 128 MB;
Dysk twardy - WD Caviar 100AA 10 GB;
Zasilacz - ATX AcBel 200W;
Napęd CD-ROM Samsung 52x/32x/52x;
Stacja dyskietek 3,5";
System - Windows XP.
Komputer z wystawki. W zasadzie była to szybka akcja - wpadło info o komputerze, po 15 minutach już był mój.
Naklejka na obudowie sugeruje obecność Windowsa 98 bądź NT, jednak (nie)stety - systemem okazał się być Windows XP. Dlaczego "(nie)stety"? Wynika to z kwestii gustu - niby wspomnienia, z drugiej strony jednak pod kątem klimatu pasowałby Windows 98 bądź 2000.
Żeby jednak nie było zbyt łatwo, komputer był uszkodzony. Przy okazji naprawy został poddany modernizacji.
W oryginale była płyta główna ECS P6Bxt-A+ 1.3. Płyta nie chciała się uruchomić, więc została wymieniona na Gigabyte'a z zapasów.
RAM był pierwotnie w trzech kościach (2x32 MB/100 MHz i 1x64 MB/133 MHz). Jedna z mniejszych kości okazała się być padnięta. W teorii nie byłoby problemu skorzystać z 64 albo 96 MB RAM, w praktyce jednak "co oryginał to oryginał" - tak oto została wstawiona jedna kość 128 MB.
Kartą graficzną była nVidia Vanta LT 8 MB. Tymczasowo został założony FX5200, mam jednak w planach w przyszłości wrzucić kartę 64 MB.
Z racji tego, że miałem od poniedziałku niemal tygodniowy urlop - intensywnie rozpocząłem pracę nad ogarnięciem oprogramowania oraz sprzętu na ten cudowny komputer. Działa fantastycznie. Zastanawiam się nad wymianą zasilacza na jakiś, który ma certyfikat (ale może ten, który wsadzony, też ma jakiś certyfikat?) - głównie dla spokoju ducha i braku ryzyka. Jak również wsadziłem swoją kartę sieciową pod ISA. Niestety jednak jest zbyt nowa i nie ma sterowników ani pod DOSa ani pod 3.11Dariusz 64 pisze: ↑18 lip 2019, 23:07Ciesze się że To Tobie mogłem Go złożyćPiteusz pisze: ↑18 lip 2019, 19:10 Pewnego dnia od tak powiedziałem, że chciałbym mieć komputer z 486. Użytkownik Dariusz 64 wziął sobie to do serca i chciał mi pomóc taki komputer zbudować. Skończyło się na tym, że wręcz od zera aż do końca - wybudował go sam. Jestem niewiarygodnie szczęśliwy a zarazem jest mi bardzo głupio, że nie byłem w stanie w żaden sposób się odwdzięczyć. Moooże kiedyś.
Komputer to Pentium 75 (jak sama nazwa wskazuje - ma 75MHz), 32MB RAM iii... reszty jeszcze nie zanalizowałem z powodu braku czasu. Ale! Rozpoczynam pracę nad filmikiem, który opisuje ten komputer. Możliwe, że zrodzi też sporo to odcinków z serii "Mój Stary Komputer Short". Szczególnie, że dodatkowo jeszcze zamówiłem sporo fajnych części do tego komputera, które pomogą zachować utrzymać klimat. A jak wygląda komputer? Zobaczycie w załącznikach pod postem!
Dziękuję Dariuszu 64!.Odwdzięczysz się tworząc Świetne filmy na swoim Kanale na YouTube ,bardzo się cieszę że mogłem stworzyć coś ,co będzie używane w celach praktycznych i poszerzeniu wiedzy o starych systemach jak i sprzęcie ( a nie jak to u mnie ,składam Builda i na półeczkę do kolekcyjki
) .
O kurdebele. Aż przypominają mi się czasy gimnazjum. Tez mieliśmy takie kompy i Windowsa 2000Dariusz 64 pisze:Build na bazie płyty Soltek SL-65KV2-T >Socket370 ,z procesorem Pentium III 866MHz +768 MB SDRAM +karta graficzna nVIDIA GeForce2 MX/MX400 /32 MB /AGP + HDD 40GB + Karta LAN +DVD ROM i FDD .Windows 2000 zainstalował się testowo bez problemów .
Kondensatory "umierają" nie tylko w Gigabyte inne płyty też mają te przypadłości ,według mnie to celowa polityka "oszczędności " na kosztach w/w firm w celu maksymalizowania zysków .W ilu już płytach wymieniałem kondensatoryPiteusz pisze: ↑10 wrz 2019, 08:45 O kurdebele. Aż przypominają mi się czasy gimnazjum. Tez mieliśmy takie kompy i Windowsa 2000. Śliczny sprzęcik. Muszę poszukac jakiejś płyty glownej pod Pentium III... Chociaż nie... Bardziej by mi się przydała pod Athlona, bo mi kondensatory umierają
. Czemu w każdym mozliwym Gigabyte umierają kondensatory. Nawet w mojej płycie glownej z 2014 roku umarły!
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk