Trochę czasu nie zaglądałem forum, ale szczerze w tematyce retro-sprzętu komputerowego działo się u mnie niewiele, ostatnio bardziej skupiłem się na zabawie magnetowidami.
Jednak zadecydowałem, że warto pokazać mój, co prawda nie nowo-nabyty, ale wciąż moim zdaniem kluczowy element retro-stanowiska komputerowego. Mianowicie jest to drukarka igłowa OKI MICROLINE 321 Elite.
oryginalne zdjęcie
Nie wiem dokładnie, z którego roku jest prezentowana drukarka, wnioskuję, jednak, że jest retro, skoro sterowniki do niej są już domyślnie w Windows 95.
oryginalne zdjęcie
Jak widać na załączonym obrazku, wydrukowałem na niej małą stronę testową.
oryginalne zdjęcie
oryginalne zdjęcie
W drukowaniu prostego tekstu radzi sobie całkiem dobrze, da się go odczytać. W grafice natomiast widać jej małą niedoskonałość - problemy z "głowicą", które objawiają się tym, że niektóre linie nie są drukowane. Nie jestem też w stanie ustawić poprawnie lewego marginesu... Mimo wszystko jest to dla mnie ciekawy sprzęt.
Drukarkę wylicytowałem za kwotę, z tego, co pamiętam 75zł, co z wysyłką wyniosło około 100zł. W zestawie dostałem przewód LPT, papier "perforowany" (którego to raczej nie używam, ponieważ zostało go niewiele, a nie znalazłem podobnego w sprzedaży, w rozsądnej cenie), 3 tasiemki barwiące (jedna jest już zużyta) i oczywiście samą drukarkę. Zestaw "porządny"!

Z tego co ustaliłem, pracowała ona prawdopodobnie w jakimś sklepie. Podczas pierwszych operacji drukowania wydobywał się z niej zapach papierosów.

Po dłuższym użytkowaniu stwierdzam, że zakup ten był trafiony, a w przyszłości raczej nie będzie problemu z wymianą tasiemek barwiących, które można kupić na "popularnym portalu aukcyjnym" już za 10zł.
